Obrazy, które budzą wspomnienia
Karty do pracy z żałobą, stratą i pamięcią relacyjną
Są obrazy, które zatrzymują wzrok.
Są wspomnienia, które wracają bez zaproszenia.
Są też takie doświadczenia, dla których długo brakuje słów.
„Ślady pamięci” to autorski komplet kart obrazowych stworzony z myślą o pracy z doświadczeniem straty, żałoby, rozstania, przemijania i pamięci o ważnych relacjach.
Obraz jest tutaj punktem wyjścia. Bodźcem, który może uruchomić skojarzenie, wspomnienie, emocję, pytanie albo opowieść.
Bo czasami łatwiej najpierw zobaczyć, a dopiero później powiedzieć.
Co znajdziesz w komplecie?
Komplet zawiera 50 kart z obrazami o symbolicznym charakterze, przedstawiającymi przedmioty, przestrzenie i ślady codzienności.
Karty tworzą 25 par. Każda para to dwie wersje tego samego obrazu — jedna czysta, otwarta na dowolną interpretację, druga z dopisanym początkiem pytania lub zdania, które można dokończyć we własnych słowach.
Każdy z tych obrazów może zostać zobaczony inaczej.
Dla jednej osoby dany obraz będzie opowieścią o kimś, kogo już nie ma.
Dla innej — o samotności.
Dla jeszcze innej — o miejscu, które dopiero może zostać przez kogoś zajęte.
Dlatego w pracy ze „Śladami pamięci” znaczenia nie nadaje karta. Znaczenie nadaje człowiek.
Obraz i pytanie
Jedno słowo dopisane do znanego już obrazu może zmienić kierunek patrzenia na niego.
Nie podpowiada odpowiedzi.
Zaprasza do zatrzymania się przy tym, co pojawia się właśnie teraz.
Do jakiej pracy można wykorzystać „Ślady pamięci”?
Karty mogą wspierać rozmowę m.in. wokół:
– śmierci i żałoby,
– rozstania i zakończenia relacji,
– trudnych, często traumatycznych doświadczeń straty,
– tęsknoty,
– pamięci i wspomnień,
– niewypowiedzianych słów,
– zmiany i przemijania,
– tego, co pozostaje po stracie,
– budowania osobistej narracji o doświadczeniu straty.
Mogą być wykorzystywane zarówno w pracy indywidualnej, jak i grupowej — przez osoby towarzyszące ludziom w doświadczeniu straty i zmiany.
Dlaczego obraz?
Nie wszystkie doświadczenia od razu układają się w słowa.
Czasem człowiek patrzy na obraz i mówi:
„To właśnie tak wygląda.”
I dopiero wtedy zaczyna się opowieść.
„Ślady pamięci” powstały właśnie dla takich momentów — kiedy zamiast kolejnego pytania zadawanego wprost można położyć przed człowiekiem obraz i pozwolić mu zobaczyć w nim to, co jest jego.
Metoda nigdy nie jest przed człowiekiem.
Karta pozostaje narzędziem.
Obraz pozostaje bodźcem.
To człowiek decyduje, dokąd chce pójść ze swoim skojarzeniem, wspomnieniem i historią.






